Nowi Prorektorzy WUM

Drodzy Państwo,

W dniu wczorajszym przeżyliśmy drugi etap wyborów nowych Władz Rektorskich Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Gdy przed dwoma tygodniami zaufaliście mi Państwo powierzając zaszczytną funkcję Rektora WUM, podjąłem pracę nad przedstawieniem Państwu najlepszych kandydatów na funkcje prorektorskie. Spośród znakomitych, wybitnych Koleżanek i Kolegów przedstawiłem:
1. prof. zw. dr hab. Sławomira MAJEWSKIEGO – kandydat na Prorektora ds. Nauki i Współpracy z Zagranicą
2. prof. nadzw. dr hab. Annę KAMIŃSKĄ – kandydat na Prorektora ds. Kadr .
3. dr hab. Sławomira NAZAREWSKIEGO – kandydat na Prorektora ds. Klinicznych, Inwestycji i Współpracy z Regionem
4. prof. nadzw. dr hab. Marka KULUSA – kandydat na Prorektora ds. Dydaktyczno-Wychowawczych

Sylwetki kandydatów przedstawiłem w moim przemówieniu, które w całości załączam.

Jestem szczęśliwy, że i wczoraj zaufaliście Państwo, Wy – Elektorzy Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, mnie i moim współpracownikom. Jestem pewien, że każdy z nowych Prorektorów będzie przykładem godnym do naśladowania.

Od lewej: Słamowir Nazarewski, Marek Krawczyk, Leszek Pączek – ustępujący Rektor, Anna Kamińska, Marek Kulus oraz Sławomir Majewski

Dziękuję Państwu z całego serca, a Prorektorom-Elektom życzę wiele siły i satysfakcji z tej jakże niełatwej pracy na rzecz naszego Uniwersytetu.

Fot.: Michał Teperek, Dział Fotomedyczny WUM

Dzień Victorii

Drodzy Państwo,

4 kwietnia 2008 roku to szczególny dzień. Szczególny dzień dla mnie, szczególny dzień dla naszego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Obdarzacie mnie dzisiaj mandatem zaufania, mandatem, który cieszy, ale wymaga ogromnej pracy, rzuciłem rękawicę temu wyzwaniu i jeszcze raz zapewniam, że to co powiedziałem, zrealizuję.

Drodzy Państwo, nie ma sukcesów bez przyjaciół i ich pomocy. To Wam wszystkim zawdzięczam dzisiejszy wybór, to nie ja, to Wy zapewniliście naszej Uczelni właściwego Rektora.

Jest wiele osób, które powinienem wymienić z imienia i nazwiska. Na pewno, kogoś pominę, za co z góry przepraszam.

Zacznę od prof. Jerzego Szczerbania – jego dzisiaj tu nie ma. Ten wspaniały człowiek kierował mną od lat. Pięknie mu dziękuję.

Dziękuję moim przyjaciołom z Komitetu Wyborczego, przede wszystkim prof. Sławomirowi Majewskiemu, prof. Markowi Kulusowi, prof. Andrzejowi Wardynowi i wielu, wielu innym. Całemu mojemu kolegium dziekańskiemu, ale przede wszystkim pierwszym damom tego kolegium prof. Renacie Górskiej i prof. Annie Kamińskiej. To Kolegium Dziekańskie pierwsze powiedziało, że to ja mam być rektorem.

Dziękuję za wsparcie byłym rektorom naszej Uczelni prof. Andrzejowi Górskiemu i prof. Januszowi Piekarczykowi.

Dziękuję J.M. Rektorowi Leszkowi Pączkowi za jego neutralność.

Dziękuję Panu Profesorowi Wiesławowi Glińskiemu, za partnerskie zmagania wyborcze.

Serdecznie dziękuję członkom mojej Rady i członkom Rad wszystkich wydziałów, a z nazwiska z innych Rad wymienię prof. Mirosława  Dłużniewskiego z Rady II Wydziału Lekarskiego, prof. Bożennę Gutkowską, prof. Helenę Nowak-Makulską  i prof. Jana Pacheckę z Wydziału Farmacji, prof. Bolesława Samolińskiego z Rady Wydziału Nauki o Zdrowiu, których mądrość pomagała mi podejmować dobre decyzje podczas ostatnich tygodni.

Dziękuję wszystkim, ale szczególnie elektorom z Instytutu Stomatologii i Szpitali Pediatrycznych.

Dziękuję dyrektorowi Centrum Biostruktury prof. Jackowi Malejczykowi za pomoc i wspieranie mnie podczas działań wyborczych.

Dziękuję dyrektorom i ich Zespołom wszystkich szpitali klinicznych, a szczególnie Szpitala przy ulicy Banacha i jego Dyrektorowi Pani magister Marzenie Pełszyńskiej.

Dziękuję studentom, a szczególnie Piotrowi Skarżyńskiemu za wspólne spotkania i wiedzę, którą mi przekazaliście.

Najserdeczniej dziękuję pracownikom dziekanatu I Wydziału Lekarskiego za ciągłą pomoc i zagrzewanie do walki wyborczej, ale szczególnie dwóm osobom Małgorzacie Sawickiej i mgr Lidii Otto.

Dziękuję całemu mojemu Zespołowi z Katedry i Kliniki, którą kieruję – i tym, którzy są elektorami i tym, którzy dzisiaj operują.

Dziękuję wszystkim Kolegom z wszystkich spotkań przedwyborczych, którzy pomagali i słusznie krytykowali.

Wreszcie dziękuję wszystkim elektorom, przede wszystkim tym, którzy na mnie głosowali, to Wy zdecydowaliście, kto ma być Rektorem, ale dziękuję także tym, którzy głosowali inaczej. Dołożę wszelkich starań, żebyście się nie zawiedli.

Dziękuję mojej żonie Grażynie i synowi Piotrowi, że znieśli moje napięcie nerwowe, dziękuję im za pomoc i miłość, którą mnie zawsze obdarzali.

Dziękuję wszystkim, za ten dzisiejszy Dzień Victorii.

Dziękuję za wybór

wybor.jpg

Szanowni Państwo,

Serdecznie dziękuję wszystkim z Państwa, którzy dziś w liczbie 116 głosów spośród 191 (60,7%) obecnych PT Elektorów WUM oddali na mnie swój głos – głos zaufania. Moje szczególne słowa podziękowania składam tym z Państwa, którzy mnie dziś nie poparli, bowiem dają mi tym samym szczególną motywację by wykazać, że zaproponowany przeze mnie plan przemian w Naszej Uczelni jest realistyczny i konieczny.

Dziękuję również mojej rodzinie, przyjaciołom i wszystkim, którzy wspierali mnie i pracowali wraz ze mną w kampanii wyborczej.

Zapewniam Państwa, że moja służba na rzecz Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego spełniana będzie ku pożytkowi wszystkich jego studentów, pracowników i pacjentów.

Dziękuję za wybór.

Marek Krawczyk

Ostatnie godziny należą do Państwa

Dzieli nas już nieco ponad godzina od rozpoczęcia się ciszy wyborczej. Kończę ten okres kampanii wyborczej. Ważnymi spotkaniami przybliżyliście mi Państwo wiele problemów do przemyśleń. Jeśli decyzja PT Elektorów padnie 4 kwietnia na mnie to czeka mnie – ale nie tylko mnie, wszystkich pracowników Uczelni – bardzo dużo pracy. Kontynuacja zadań rozpoczętych przez JM Rektora Pączka, to już ogrom pracy, a przecież są nowe wyzwania.

Wszytskim Państwu, którzy wsparli mnie i nadal wspierają serdecznie dziękuję. Najserdeczniejsze podziękowania składam jednak wszystkim tym, którzy odnosząc się krytycznie do mojej wizji Naszej Uczelni, pozwolili mi przekonać ich do postawienia na mnie.

Teraz decyzja należy do Elektorów.
Do zobaczeia nia 4 kwietnia o godz. 12.00., przed urną wyborczą.

Cenne rady Rady Ordynatorów Szpitala przy Lindley’a

Dziś spotkałem się z Radą Ordynatorów Szpitala przy ul.Lindleya. Tak, jak w Szpitalu Pediatrycznym powiedziałem, że ważnym problemem do rozwiązania jest jak najszybsza stabilizacja administracji tego Szpitala. Zadano mi po raz kolejny pytanie (nie przez kierownika Kliniki), czy zamierzam sprzedawać ten Szpital. Mogłem tylko po raz kolejny powtórzyć, że nigdy takiej opinii nie wyrażałem i jest to przez kogoś mi wmawiane. Z innych pytań zadanych pytań – czy zamierzam dalej zwiększać liczbę studentów naszej Uczelni. Powtórzyłem moja opinię wyrażona poprzednio – baza dydaktyczna, możliwości nauczycieli akademickich są obecnie na wyczerpaniu, dalsze zwiększanie liczby studentów możliwe, ale poprzez przygotowanie nowych miejsc dydaktycznych np. w Oddziale Stomatologii, gdy utworzy się nowe zaplecze dla nauczania studentów w języku angielskim.

Głos Studentów naszej Uczelni

W dniu wczorajszym, tj. 1 kwietnia moje zaproszenie na spotkanie przyjęli studenci II Wydziału Lekarskiego. Kolega z Oddziału Fizjoterapii przedstawił problem bazy dydaktycznej dla ich studentów. Kontynuując spotkania ze studentami dzisiaj spotkałem się z pozostałymi studentami. Studenci studiów niestacjonarnych pytali dlaczego, nie ma dyżurów dziekanatów, jeśli zajęcia są w piątek, sobotę i niedzielę. Moja odpowiedź – powinny być. Kolega z Ratownictwa zwrócił uwagę na brak bazy dydaktycznej (praktycznej). Jest to ważny sygnał wskazujący na konieczność jak najszybszego uruchomienia SOR-u przy ul. Lindleya, gdyż wtedy miejsce dydaktyczne będzie w naszym szpitalu.

Spotkanie w Szpitalu Pedatrycznym

W dniu 1 kwietnia 2008 r. spotkałem się z Kierownikami Klinik i Zakładów Szpitala Pediatrycznego. W moim odczuciu palącą sprawą jest wyłonienie w drodze konkursu dyrektora Szpitala. Nie można skutecznie zarządzać Szpitalem jeśli nie ma stabilizacji administracji tego Szpitala. Dalej dyskusja potoczyła się wokół spraw nowego Szpitala Pediatrycznego. To na co zwróciłem uwagę, to fakt, że w zapisach, które wyszły z Uczelni jest suma – 5.000 tys. zł (dokumentacja projektowa) na 2008 r. Jeśli zdarzyłoby się, że Uczelnia nie wykorzysta tych pieniędzy w 2008 r., to będzie zły sygnał dla Ministerstwa Zdrowia i Finansów. Dlatego przyszły Rektor i cały Zespół Kierownictwa Uczelni musi dołożyć starań by tak się nie stało.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.